Skutki czynności prawnej spółki dokonanej w oparciu 
o uchwałę non existens.
18 stycznia 2019

Blog

 

Przedmiotem poniższych rozważań jest zagadnienie skutków czynności prawnej dokonanej przez spółkę kapitałową (t.j. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółkę akcyjną) lub osobową spółkę komandytowo – akcyjną (zob. art. 126 § 1 pkt 2 k.s.h.) z osobą trzecią w dobrej wierze, w sytuacji gdy dla dokonania takiej czynności ustawa wymaga specjalnej uchwały organu tej spółki, a uchwała w rzeczywistości nie istnieje, mimo iż spółka powołała się w obrocie na jej materialny substrat.[1]

W praktyce tego typu problem może powstać, w szczególności, w przypadku wytoczenia przez osobę posiadającą interes prawny powództwa o ustalenie, w trybie art. 189 k.p.c., iż czynność prawna pomiędzy spółką a osobą trzecią jest nieważna z uwagi na nieistnienie uchwały organu spółki, niezbędnej dla dokonania takiej czynności.[2]

 

1. Zagadnienia wstępne

 

Organem działającym za spółkę kapitałową w obrocie prawnym – zgodnie z tzw. teorią organów (art. 38 k.c.) i właściwymi przepisami ustrojowymi - jest jej zarząd (art. 201 § 1 k.s.h. i art. 368 § 1 k.s.h.).[3] Z kolei spółka komandytowo – akcyjna jest reprezentowana w stosunku do osób trzecich przez komplementariuszy (art. 140 k.s.h.). Jednakże w niektórych sytuacjach dla ważności czynności prawnej podejmowanej przez zarząd spółki kapitałowej (komplementariuszy spółki komandytowo – akcyjnej) niezbędne jest podjęcie uchwały przez wspólników bądź, odpowiednio, walne zgromadzenie akcjonariuszy.

Przypomnieć należy, iż zgodnie z zapisem art. 17 § 1 k.s.h. jeżeli do dokonania czynności prawnej przez spółkę ustawa wymaga uchwały wspólników albo walnego zgromadzenia bądź rady nadzorczej, czynność prawna dokonana bez wymaganej uchwały jest nieważna.[4] Z kolei przepis art. 17 § 2 k.s.h. stanowi, iż owa zgoda może być wyrażona przed złożeniem oświadczenia przez spółkę albo po jego złożeniu, nie później jednak niż w terminie dwóch miesięcy od dnia złożenia oświadczenia przez spółkę. Potwierdzenie wyrażone po złożeniu oświadczenia ma moc wsteczną od chwili dokonania czynności prawnej.

Zarząd spółki z o.o., zgodnie z zapisami ustawy, a to art. 228 pkt 3, 4 i pkt 6 w zw. z art. 7 k.s.h., potrzebuje uchwały wspólników dla dokonania m.in. takich czynności prawnych, jak zbycie i wydzierżawienie przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części oraz ustanowienie na nich ograniczonego prawa rzeczowego, nabycie i zbycie nieruchomości, użytkowania wieczystego lub udziału w nieruchomości (jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej), zawarcie umowy między spółką dominującą a spółką zależną umowy przewidującej zarządzanie spółką zależną lub przekazywanie zysku przez taką spółkę.

Zarząd spółki akcyjnej, zgodnie z wyraźnym poleceniem ustawy (art. 393 pkt 3, 4, 7 w zw. z art. 7 k.s.h.), potrzebuje uchwały walnego zgromadzenia dla dokonania takich czynności prawnych, jak m.in. zbycie i wydzierżawienie przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części oraz ustanowienie na nich ograniczonego prawa rzeczowego, nabycie i zbycie nieruchomości, użytkowania wieczystego lub udziału w nieruchomości (chyba że statut stanowi inaczej), zawarcie umowy między spółką dominującą a spółką zależną umowy przewidującej zarządzanie spółką zależną lub przekazywanie zysku przez taką spółkę.

Z kolei komplementariusze spółki komandytowo – akcyjnej w myśl art. 146 § 2 pkt 3, 4 k.s.h. winni posiadać uchwałę walnego zgromadzenia akcjonariuszy dla dokonania czynności prawnych m.in. w przedmiocie zbycia i wydzierżawienia przedsiębiorstwa spółki lub jego zorganizowanej części oraz ustanowienia na nim prawa użytkowania, zbycia nieruchomości spółki. Uchwała walnego zgromadzenia w wymienionych powyżej sprawach wymaga dodatkowo zgody wszystkich komplementariuszy tej spółki pod rygorem nieważności.[5]

Po dokonaniu czynności prawnej przez spółkę z osobą trzecią może okazać się, iż uchwała która była jednym z niezbędnych elementów dla bytu prawnego czynności prawnej, zostanie zaskarżona w trybie przepisów Kodeksu spółek handlowych i uznana za nieważną lub na tyle wadliwą, iż podlegać ona będzie uchyleniu przez sąd.

Skutki prawne dla kontrahenta spółki – osoby trzeciej działającej w dobrej wierze w sytuacji uchylenia uchwały lub stwierdzenia jej nieważności po dokonaniu czynności prawnej zostały uregulowane w odniesieniu do spółki z o.o. w art. 254 § 2 k.s.h. i § 4 k.s.h. i w bliźniaczym art. 427 § 2 i 4 k.s.h. w stosunku do spółki akcyjnej. Te ostatnie przepisy – z mocy art. 126 § 1 pkt 2 k.s.h. stosuje się do spółki komandytowo – akcyjnej. W myśl powyższych przepisów uchylenie uchwały organu spółki bądź stwierdzenie jej nieważności nie ma skutku wobec osób trzecich działających w dobrej wierze.

Brak jest natomiast regulacji normatywnej co do skutków uchwały nieistniejącej dla czynności prawnej dokonanej pomiędzy spółką a osobę trzecią działającą w dobrej wierze.[6] W tym przypadku, możemy zatem mówić o istnieniu tzw. rzeczywistej luki w prawie.[7]

 

2. Pojęcie dobrej wiary

 

Jednym z kluczowych pojęć dla poruszanego w niniejszym opracowaniu zagadnienia jest „dobra wiara”, przy czym w omawianym kontekście chodzi to o dobrą wiarę w ujęciu subiektywnym. W orzecznictwie zauważono, iż „pojęcie dobrej (złej) wiary jako element konstrukcji prawnych ma charakter tzw. klauzuli generalnej. Istotą i funkcją wszystkich klauzul generalnych w prawie cywilnym jest możliwość uwzględnienia w ocenie różnego rodzaju okoliczności faktycznych, które nie mogą – w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego (sytuacji prawnie relewantnej) – być według schematu mającego walor bezwzględny – oceniane raz na zawsze i w sposób jednakowy.”[8]

W nauce prawa cywilnego przez dobrą wiarę rozumie się stan psychiczny osoby wyrażający się w błędnym, ale usprawiedliwionym jej przekonaniu o istnieniu jakiegoś prawa lub stosunku prawnego lub też sytuacji istotnej z punktu widzenia prawa, pomimo iż rzeczywisty stan prawny, obiektywnie oceniany, jest odmienny.[9]

 

3. Skutki uchylenia uchwały organu spółki bądź stwierdzenia jej nieważności, w oparciu o którą spółka dokonała czynności prawnej, dla osób trzecich działających w dobrej wierze

 

Z punktu widzenia dalszej części wywodu uważamy za stosowne dokonanie nieco bardziej szczegółowej analizy konstrukcji z art. 254 § 2 k.s.h. dotyczącym skutków uchylenia uchwały wspólnikom spólki z o.o. pro foro externo, który z mocy art. 254 § 4 k.s.h. znajduje odpowiednie zastosowanie do sytuacji unieważnienia takiej uchwały i bliźniaczych art. 427 § 4 i § 4 k.s.h. dotyczących spółki akcyjnej, które z mocy art. 126 § 1 pkt 2 k.s.h. znajdują zastosowanie do spółki komandytowo – akcyjnej.

Otóż omawiane przepisy dotyczą tzw. sfery relacji zewnętrznych (pro foro externo).[10] Poza zakresem zainteresowanie pozostawić należy skutki uchylenia lub stwierdzenia nieważności uchwały w sferze stosunków wewnętrznych w spółce (pro foro interno).

Przedmiotowe przepisy mają na celu ochronę dobrej wiary osób trzecich.[11] Przez osoby trzecie rozumieć należy przede wszystkim te osoby, które bezpośrednio ze spółką dokonują czynności prawnych. Kontrahenci spółki nie wyczerpują jednak całego zakresu desygnatów „osób trzecich.” Osobą w dobrej wierze może być np. zleceniodawca kontrahenta spółki. W kontekście dobrej wiary (w ujęciu subiektywnym) w piśmiennictwie przyjmuje się, iż owa ochrona obejmuje czynności powzięte przed dniem, w którym osoba trzecia dowiedziała się lub mogła się dowiedzieć o wadliwości uzasadniającej uchylenie lub stwierdzenie nieważności uchwały.[12] Inny autor uznał, iż regulacja art. 254 § 2 k.s.h. jest oparta na zasadzie pewności i bezpieczeństwa obrotu.[13] W konsekwencji na umowę którą kontrahent spółki kapitałowej działający w dobrej wierze zwarł ze spółką nie ma wpływu późniejsze uchylenie lub stwierdzenie nieważności uchwały stanowiącej niezbędny warunek dla zawarcia owej umowy.

Z punktu widzenia komentowanych przepisów nie jest potrzebne podejmowanie nowej uchwały, nawet jeżeli nie upłynął jeszcze termin, o którym mowa w art. 17 § 2 k.s..h.

Jak się wydaje, wadliwość uchwały nie ma wpływu na czynność prawną którą dokonała ze spółką osoba trzecia w dobrej wierze, niezależnie od tego czy osoba owa osoba trzecia jest zainteresowana kontynuowaniem stosunku prawnego, opartego o uchwałę wadliwą lub nieważną, czy nie.[14]

Osoba trzecia w dobrej wierze może powołać się dobrodziejstwo omawianej regulacji w stosunkach pozasądowych jak również w postępowaniu przed sądem (np. w powództwie o ustalenie istnienia stosunku prawnego, w powództwie o stwierdzenie niezgodności stanu ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, itp.).

Czynność prawna, która została oparta o uchwałę uchyloną lub nieważną, jest rzecz jasna czynnością wadliwą. Wyeliminowanie niezbędnego elementu tej czynności prawnej, który jest niezbędny dla jej ważności, skutkuje nieważnością takiej czynności prawnej. Ów upadek czynności prawnej nie dotyka jednak osoby trzeciej w dobrej wierze. Dla ochrony ich interesów przyjmuje się, iż owe stwierdzenie nieważności uchwały lub jej uchylenie przez sąd – które w normalnym toku rzeczy winno prowadzić do nieważności czynności prawnej – nie ma jednak skutku względem tych osób. Ustawa przyjmuje zatem i w relacji pomiędzy spółką a osobą trzecią w dobrej wierze czynność prawna jest nadal ważna i wywołuje przewidziane w niej skutki.

 

4. Pojęcie tzw. uchwały nieistniejącej

 

Pod rządem Kodeksu handlowego w piśmiennictwie wyróżniano kategorię tzw. uchwał nieistniejących, które odróżniano od uchwał podlegających zaskarżeniu zgodnie z przepisami Kodeksu handlowego (art. 240 k.h. i art. k.h.). Przez uchwały nieistniejące (niebyłe, pozorne, non existens) rozumiano takie fakty prawne, których nie można było uznać za uchwały wspólników, chociaż pozornie przyjmowały one taką nazwę.[15] Problematyką tzw. „pozorów uchwały” zajmowało się również orzecznictwo.[16]

Problem tzw. uchwał nieistniejących pozostaje aktualny pod rządem Kodeksu spółek handlowych.[17]

Pojęcie uchwały nieistniejącej nie jest częścią zbioru jakim jest język prawny, ale jest wytworem języka prawniczego i konstrukcją pozaustawową, w tym znaczeniu, iż ustawa nie wyróżnia wprost i sama nie nazywa takiej kategorii zjawisk prawnych. Zwrot „uchwała nieistniejąca” jest rzecz jasna swoistym oksymoronem językowym.[18]

Uchwała nie istniejąca jest odrębną kategorią prawną niż uchwała dotknięta taką wadliwością która prowadzi do stwierdzenia jej nieważności lub uchylenia przez sąd. Jeżeli bowiem akt prawny jakim jest uchwała w ogóle nie powstał, trudno mówić o jego nieważności lub podstawach do jego uchylenia.[19]

Uchwały nieistniejące nie podlegają zaskarżeniu w trybie przepisów Kodeksu spółek handlowych, a każda osoba mająca w tym interes prawny może domagać się ustalenia przez sąd z powołaniem się na art. 189 k.p.c., że taka uchwała nie istnieje. Zgodnie z zachowującym aktualność orzeczeniem Sądu Najwyższego, „powództwo o ustalenie nieistnienia uchwały wspólników (...) nie jest ograniczone żadnym terminem. Legitymowanym do jego wytoczenia jest każdy, kto ma w tym interes prawny (art. 189 k.p.c.).”[20] Jak już wspomniano, sąd może badać problem nie istnienia uchwały organów spółki m.in. w postępowaniu dotyczącym istnienia stosunku prawnego, dla którego powstania wymagana była przez ustawę owa uchwała.

W praktyce, uchwała nieistniejące może okazać się zjawiskiem stosunkowo częstym. O uchwale nieistniejacej można mówić w sytuacji gdy w ogóle nie odbyło się zgromadzenie wspólników, gdyż go nie zwołano[21], po zakończeniu obrad właściwego zgromadzenia wspólników niektórzy ze wspólników podejmowali we własnym wybranym gronie pewne decyzje[22] , podpisy pod uchwałą nie pochodzą od wspólników ale od innych osób[23] lub gdy podpisy wspólników zostały sfałszowane. Listę przyczyn skutkujących kwalifikowaniem danej uchwały jako nieistniejącej można mnożyć.[24] W piśmiennictwie ustalenie desygnatów uchwał nieistniejących wywoływało pewne wątpliwości.[25] Problem uchwał nieistniejących będzie w szczególności dotykał spółki z o.o., gdyż uchwały jej wspólników, poza pewnymi wyjątkami, umieszczane są w protokole sporządzonym w zwykłej formie pisemnej.

Posłużenie się w obrocie prawnym substratem materialnym uchwały (np. protokołem zgromadzenia wspólników), która w istocie rzeczy nie została podjęta przez organ spółki, rodzi oczywiste pytanie o skutki czynności prawnej opartej o substrat materialny nie istniejącej uchwały.

 

5. Skutki czynności prawnej opartej o substrat materialny nie istniejącej uchwały

 

W grę wchodzi pogląd, iż czynność prawna spółki, o ile została dokonana w oparciu o substrat materialny uchwały nie istniejącej, jest nieważna i skutki jej nieważności rozciągają się zarówno na osoby działające w dobrej jak i – rzecz jasna – złej wierze.[26]

Osoba trzecia działa w złej wierze o ile wie albo może z łatwością się dowiedzieć, iż uchwała na którą powołuje się spółka przy dokonywaniu czynności prawnej jest nieistniejąca (np. gdy osoba trzecia działa w zmowie z członkami zarządu, którzy fałszują podpisy wspólników pod uchwałą zgromadzenia wspólników).

W niniejszym opracowaniu bronimy zapatrywania, iż czynność prawna spółki oparta o uchwałę nie istniejącą nie ma skutku nieważności względem osób trzecich działających w dobrej wierze.

Po pierwsze, chcemy się posłużyć wnioskowaniem z analogii legis. Analogia legis stanowi jedną z technicznych metod wykładni prawa sensu largo. Zachodzi ona wówczas, gdy przedmiotem rozstrzygnięcia ma być stan faktyczny nie przewidziany w ustawie, lecz zawierający elementy podobne do innego stanu faktycznego, uregulowanego ustawą. W takich wypadkach mamy prawo zastosować ustawę do podobnego stanu faktycznego zgodnie z zasadą ubi eadem legis ratio, ibi eadem legis dispositio.”[27] Z kolei zgodnie ze stanowiskiem, jakie Sąd Najwyższy zajął w innym judykacie, „zasadniczą przesłanką sięgania do analogii z ustawy jest podobieństwo stanów faktycznych przy takim samym motywie legislacyjnym (ratio legis).[28] Otóż jak wykazaliśmy to wcześniej, ratio legis art. 254 § 2 i 4 k.s.h. i art. 427 § 2 i 4 k.s.h. wyraża się w ochronie kontrahentów spółki, i innych osób trzecich, działających w dobrej wierze. Przy czym zakres faktów prawnych, z którymi należy wiązać skutki prawne określone w tych przepisach jest zbyt wąski, a owo zawężenie – wobec czytelnego ratio legis – nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. Wobec założeń leżących u podstaw przytaczanych powyżej przepisów, trudno jest przyjąć, iż dopuszczalne byłoby różnicowanie sytuacji prawnej osoby działającej w dobrej wierze z uwagi na to, czy uchwała – która jest niezbędna dla dokonania czynności prawnej – jest nieważna, podlega uchyleniu lub jest nie istniejąca. Co więcej, w tym ostatnim przypadku trudniej jest zorientować się kontrahentowi spółki co do prawidłowości uchwały niż w przypadku np. jej nieważności. Sprzeczność uchwały z przepisami prawa może osobie – posiadającej pewne rozeznanie prawne – nasunąć pewne wątpliwości. O tym, iż uchwała jest nieistniejąca w praktyce bardzo trudno byłoby to ustalić przy dokonywaniu czynności prawnej. Ewentualne nieprawidłowości przy zwoływaniu zgromadzenia wspólników, będące czysto wewnętrzną sprawą spółki, czy np. sfałszowanie podpisu wspólników pod uchwałą to okoliczności w praktyce niewykrywalne dla osób trzecich, tym bardziej jeżeli zarząd spółki (komplementariusze) okazuje stosowną uchwałę organu spółki i posługuje się nią jako niewadliwą. Sama uchwała jest zresztą aktem wewnątrzspółkowym.[29]

Przyjęcie prezentowanej tu koncepcji sprzyja zasadzie pewności obrotu prawnego. Trudno wymagać od uczestnika tego obrotu, aby przy okazaniu mu dokumentu zawierającego treść uchwały badał on, czy podpisy pod uchwałą są autentyczne, pochodzą od wspólników, czy zgromadzenie wspólników zostało prawidłowo zwołane, itd.

Kolejnym argumentem na który zamierzamy się powołać jest argument z analogii iuris. Otóż w naszym przekonaniu ochrona osoby działającej w dobrej wierze w przypadku gdy uchwała okażę się być nie istniejącą wpisuje się w ogólne założenia systemu prawnego w zakresie ochrony osób działających w dobrej wierze. W pierwszym rzędzie należy zauważyć, iż system prawny odnosi się ze stosunkowo dużą życzliwością do dobrej wiary. Wskazać tu należy na przepis art.7 k.c. nakazujący domniemywać istnienie dobrej wiary ilekroć ustawa od dobrej lub złej wiary uzależnia skutki prawne. Dalej należałoby wskazać na przepisy które chronią strony czynności prawnej działające w dobrej wierze, np. art. 169 k.c. w odniesieniu do rozporządzenia przez nieuprawnionego rzeczą ruchomą, art. 170 k.c. w przypadku rozporządzenia rzeczą ruchomą obciążoną prawem osoby trzeciej, art. 1028 k.c. w odniesieniu do nabycia prawa należącego do spadku, art. 464 w odniesieniu do spełnienia świadczenia. Ponadto wyrazem ochrony stanów dobrej wiary są m.in. następujące przepisy Kodeksu cywilnego art. 171, 172, 176, 192, 224 – 228, 231, 310, 885, 886. Nie można tu nie wspomnieć o rękojmi publicznej wiary ksiąg wieczystych (art. 5 u. o ks. wiecz.) chroniącej tylko takie rozporządzenia, które zostały dokonane na rzecz nabywców działających w dobrej wierze (art. 6 ust. 1 u. o ks. wiecz.).

Uważamy, iż pozostawienie kontrahenta spółki w dobrej wierze (innych osób trzecich) jedynie z roszczeniem odszkodowawczym w stosunku do osób odpowiedzialnych za posłużenie się nie istniejącą uchwałą może w okolicznościach danej sprawy okazać się niewystarczajace, a czasami nawet iluzoryczne .

Dalej podnieść należy, iż materia uchwał, tryb i okoliczności ich podjęcia – poza wyjątkami wskazanymi w ustawie – nie podlega ujawnieniu w rejestrze sądowym, aktach rejestrowych spółki ani ogłoszeniu. W tym stanie rzeczy kontrahent spółki w praktyce musi działać w zaufaniu, iż uchwała na którą powołuje się zarząd spółki (komplementariusze w spółce komandytowo – akcyjnej) nie jest „pozorem uchwały”, ale uchwałą rzeczywiście podjętą.

Wreszcie należy posłużyć się argumentem prawnoporównawczym. Otóż według przedwojennego komentatora J.Namitkiewicza, „w doktrynie niemieckiej (prawo niemieckie nie zna przepisu podobnego do § 2 art. 243 k.h. [odpowiednik art. 254 § 2 k.s.h.]) wyrażono pogląd, iż zawarte przez zarząd umowy pozostają w mocy nawet gdy umowę uzależniono od zatwierdzenia przez zgromadzenie, a uchwała zatwierdzająca została unieważniona.”[30] Wobec niedostatków regulacji normatywnej nauka prawa poszukuje konstrukcji dla ochrony pewnych stanów prawnych, zasługujących na ochronę z punktu widzenia całokształtu założeń systemu prawa jak i poszczególnych jego fragmentów.

W podsumowaniu powyższych rozważań podnieść należy, iż czynność prawna spółki podjęta w oparciu o uchwałę nieistniejącą jest czynnością prawną wadliwą, albowiem nie ziścił się jeden z elementów warunkujących jej ważność. Jednakże z uwagi na potrzebę ochrony dobrej wiary osób trzecich, w kontekście wymogów pewności obrotu prawnego, iż brak uchwały organu spółki nie ma wpływu na osoby trzecie działające w dobrej wierze.

 

6. Uwagi de lege ferenda

 

Wobec wagi powyższych argumentów uważamy, iż de lege ferenda należałoby w sposób wyraźny potwierdzić przepisem prawa, że jeżeli ważność czynności prawnej dokonanej przez spółkę jest uzależniona od uchwały jej organu (uchwały wspólników spółki, walnego zgromadzenia akcjonariuszy, rady nadzorczej), to w przypadku nieistnienia takiej uchwały nie będzie to miało skutku wobec osób trzecich działających w dobrej wierze.

 

[1] Zgodnie z art. 248 § 1 k.s.h. i art. 421 k.s.h.

[2] Sąd Najwyższy w orzeczeniu wydanym na tle uregulowań prawa spółdzielczego, uznał, iż „rozpoznając żądanie ustalenia nieważności umowy notarialnej zbycia nieruchomości przez rolniczą spółdzielnię produkcyjną, oparte na zarzucie braku uchwały walnego zgromadzenia w przedmiocie tego zbycia, sąd bada samodzielnie, czy uchwała taka została podjęta.” (uchwała z 6 marca 1991r., sygn. akt III CZP 8/91, Publ. OSNC z 1991r., Nr 7, poz. 94.

[3] M. Pazdan, Niektóre konsekwencje teorii organów osób prawnych, Prace naukowe Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Nr 5, Prace prawnicze I, Katowice 1969r., s. 202, A. Gburzyńska, Reprezentacja spółek kapitałowych, Warszawa 1997r., s. 15

[4] Zob. np. A. Szumański, w : S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, Kodeks spółek handlowych. Tom I, Komentarz do art. 1 – 150, Warszawa 2001r., s. 190 i n.

[5] W piśmiennictwie wyrażono opinię, iż owa zgoda komplementariuszy jest elementem podejmowania uchwały walnego zgromadzenia. Brak owej zgody oznacza niespełnienie jednego z wymaganych rygorów prawnych przewidzianych dla uchwały. „Wskutek jasności wspomnianego kryterium na płaszczyźnie prawnej należy przyjąć skutek nieważności przedmiotowej uchwały ex lege (uchwała nie istniejąca).” Natomiast do braku zgody komplementariusza nie stosuje się dyspozycji art. 17 k.s.h. A. Szumański, w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, Kodeks ..., Tom I, s.765 – 766

[6] W odniesieniu do spółki komandytowo – akcyjnej omawiane tu zagadnienie problemowe można poszerzyć o nieistnienie zgody wszystkich komplementariuszy na uchwałę walnego zgromadzenia akcjonariuszy (gdyż np. jeden lub więcej podpisów zostało sfałszowanych), pomimo posłużenia się przez spółkę w obrocie prawnym materialnym substratem takiej zgody.

[7] W myśl uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 września 1969r., sygn. akt III CZZP 8/69, publ. OSNC z 1970r., Nr 6, poz. 97 „zgodnie z przeważającym poglądem luka w prawie występuje wtedy, gdy dla określonego stosunku społecznego, który nie pozostaje poza sferą zainteresowania prawa (nie jest prawnie obojętny), brak jest normatywnego uregulowania.” Zob. też L. Morawski, Wykładnia w orzecznictwie sądów. Komentarz, Toruń 2002r., s. 192 – 193

[8] Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 1979r., sygn. akt III CRN 59/79, cyt. za Kodeks cywilny z orzecznictwem, Sopot 1997, s. 42.

[9] Tak np. K. Piasecki, Kodeks cywilny z komentarzem pod red. J. Winiarza, wyd. II zmienione, tom I, Warszawa 1989, s. 23, W. Bryl, w: Kodeks cywilny. Komentarz. pod red. F. Błahuty i E. Montalbettiego, Warszawa 1972, s. 69.

[10] A. Kidyba, Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Komentarz. 2 wydanie, Warszawa 2001, s. 664.

[11] Por. A. Kidyba, Spółka ..., s. 664, J. Strzępka, E. Zielińska, w: J. Strzepka, E. Zielińska, W. Popiołek, P. Pinior, H. Urbańczyk, Kodeks spółek handlowych. Komentarz. orzecznictwo. Warszawa 2003, s. 703, K. Strzelczyk, w: J.P. Naworski, komentarz do Kodeksu spółek handlowych. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Warszawa 2001, s. 501, J. Szwaja, w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, Warszawa 2003r., s. 1059, R. Pabis, Spółka z o.o. Komentarz, Warszawa 2003r., s. 338, R. Czerniawski, Kodeks spółek handlowych. Przepisy o spółće akcyjnej. komentarz, Warszawa 2001, s. 430. Na gruncie art. 243 k.h. zob.A. Szajkowski, w : S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja, Kodeks hadnlowy. Komentarz t. I, Warszawa 1997, s. 1252, J. Tomkiewicz, J. Bloch, Spółki z ograniczoną odpowiedzialnoscią. Komentarz, Warszawa 1934r., s. 169, M. Allerhand, Kodeks handlowy. Komentarz, Bielsko – Biała 1991r., s. 97

[12] R. Pabis, Spółka z o.o. Komentarz, Warszawa 2003r., s. 338.

[13] K. Kruczalak, w: J. Frąckowiak, A. Kidyba, K. Kruczalak, W. Opalski, W. Popiołek, W. Pyzioł, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, Warszawa 2001, s. 413 – 414

[14] Zob. jednak A. Szajkowski, w : S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja, Kodeks handlowy. Komentarz t. I, Warszawa 1997, s. 1252, który na gruncie zapisów art. 243 k.h., uznał, iż nie ma przeszkód rozciągnięcia na osoby trzecie korzystnych skutków unieważnienia uchwały wspólników, jeżeli owo unieważnienie powoduje powstanie dla nich takich skutków.

[15] Zob. np. .... w : J. Frackowiak, A, Kidyba, K. Kruczalak, W. Pyzioł, I. Weiss, Kodeks handlowy. Komentarz pod red. K. Kruczalaka, Warszawa 1998r., s. 316, M. Allerhand, Kodeks ..., s. 90, R. Jurga, M. Michalski, Spólka akcyjna w publicznym obrocie papierami wartościowymi, Warszawa 2001, s. 219 – 220, E. Płonka, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1993r., sygn. akt II CRN 60/93, publ. OSP 1994r., Nr 5, poz. 86, M. Litwińska, Komentarz do uchwały Sądu Najwyższego z 2 lutego 1994r., sygn. akt III CZP 181/93, PPH z 1996r., Nr 6, s. 37 i n. Poglądy nauki prawa co do problematyki zaskarżalności i nieistnienia uchwał zbiera A. Kidyba, Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Komentarz. 2 wydanie, Warszawa 2001, s. 637 i n.

[16] Zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2003r., sygn. akt I CRN 214/92, publ. OSNC z 1993r., Nr 9 poz. 164

[17] Zob. np. A. Kidyba, Spółka ..., s. 644, A. Szajkowski, w : S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, Kodeks spółek handlowych. Tom II. Komentarz do art. 151 – 300, Warszawa 2002, s. 575

[18] Por. A. Kidyba, Spółka ..., s. 644, który zwraca uwagę na niewłaściwość zwrotu uchwała nie istniejąca, skoro z takim zdarzeniem prawnym nie można wiązać ani spółki ani jej wspólników.

[19] por. uchwały Sądu Najwyższego powzięte na tle regulacji prawa spółdzielczego, a to z 24 czerwca 1994r., sygn. akt III CZP 81/94, publ. OSNC z 1994r., Nr 12, poz. 241, z 6 marca 1991r., sygn. akt III CZP 8/91, publ. OSNC 1991, Nr 7, poz. 94. Zob. też Z. Niedbała, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1994 r., sygn. akt III CZP 81/94, OSP z 1995r., Nr 3, poz. 58, K. Stefaniuk, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 6 marca 1991r., sygn. akt III CZP 8/91, OSP z 1993r., Nr 4, poz. 85.

[20] Wyrok Sądu Najwyższego z 14 kwietnia 1992r., sygn. akt I CRN 38/92, publ. OSNCP 1993R., Nr 3, poz. 45

[21] Por. uchwałę Sądu Najwyższego z 24.06.1994r., sygn. akt III CZP 81/94, publ. OSNC z 1994r., Nr 12, poz. 241 powziętą na tle regulacji prawa spółdzielczego

[22] Por. uchwałę Sądu Najwyższego z 24.06.1994r., sygn. akt III CZP 81/94, publ. OSNC z 1994r., Nr 12, poz. 241 powziętą na tle regulacji prawa spółdzielczego

[23] Por. stan faktyczny będący podstawą orz. Sądu Najwyższego z14 kwietnia 1992r., sygn. akt I CRN 38/92, publ. OSNC 1993r., Nr 3, poz. 45

[24] Por. M. Allerhand, Kodeks ..., s. 90 – 91, R. Jurga, M. Michalski, Spólka s. 219 – 220

[25] Zwraca na to uwagę A. Kidyba, Spółka ..., s. 638, 644. Np. zdaniem tego autora w przypadku naruszenia wymogów co do kworum przy głosowaniu nad uchwałą, wówczas uchwała jest podjęta wadliwie, a nie stanowi tzw. uchwały nieistniejącej.

[26] Por. też uchwałę Sądu Najwyższego z 6 marca 1991r., sygn. akt III CZP 8/91, publ. OSNC 1991, Nr 7, poz. 94 w związku z regulacją art. 38 § 1 pkt 5 prawa spółdzielczego.

[27] Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1995r., sygn. akt III CZP 119/95, publ. OSNC z 1995r., Nr 12, poz. 180

[28] Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1991r., sygn. akt III CZP 37/91, publ. OSNC 1992, Nr 4, poz. 50

[29] Por. Z. Radwański, System Prawa Prywatnego. Tom 2. Prawo cywilne – część ogólna. Pod red. Z. Radwańskiego, Warszawa 2002, s. 30.

[30] J. Namitkiewicz, Kodeks handlowy. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Łódź 1994r., s. 220 – 221

. Integer aliquam purus. Quisque lorem tortor fringilla sed, vestibulum id, eleifend justo vel bibendum sapien massa ac turpis faucibus orci luctus non, consectetuer lobortis quis, varius in, purus. Integer ultrices posuere cubilia Curae

 

o

Ekspertyzy z zakresu prawa upadłościowego, restrukturyzacyjnego

i gospodarczego

na najwyższym poziomie merytorycznym.

Lokalizacja

Kontakt 

ul. Księcia Ziemowita 10/6, 44-100  Gliwice

             tel. 609 833 515

             adamus_rafal@wp.pl

 

 

Strona główna  | Blog | Usługi | Kontakt

 

 

 © WebWave 2017