Salary cap?
30 października 2020

Blog

 

 

Standardowe zastrzeżenia co do wydawanych opinii prawnych.

 

(1) Niniejsza opinia prawna korzysta ze swobody wypowiedzi i jest jedynie poglądem prawniczymym w danej sprawie; została ona przygotowana w oparciu o wiedzę autora i odzwierciedla jego poglądy naukowe; nie jest jednak wykluczone prezentowanie przez inne osoby lub instytucje innego poglądu doktrynalnego/orzeczniczego/praktycznego niż zawarty w niniejszej opinii. (2) Niniejsza opinia została w całości przygotowana przez jej autora, bez pomocy asystentów/ innych osób. (3) Niniejsza opinia odzwierciedla obiektywne poglądy autora. Wnioski opinii nie są determinowane życzeniem Klienta/Zleceniodawcy. Klient/Zleceniodawca nie może narzucać ani sposobu argumentacji ani wniosków opinii prawnej. (4) Przy wydawaniu niniejszej opinii prawnej za podstawę stanu faktycznego przyjęto tylko te informacje, które zostały wyraźnie podane w niniejszej opinii. Opinia odnosi się do zdarzeń przeszłych (opinia post factum), chyba że wyraźnie zaznaczono inaczej w jej treści. (5) Odpowiedzialność cywilna autora opinii ograniczona jest do wyskości faktycznie pobranego wynagrodzenia netto. Warunkiem bezwzględnym posługiwania się niniejszą opinią, przez kogokolwiek, jest bezwarunkowa akceptacja wskazanych zastrzeżeń co do zasad odpowiedzialności. (6) Niektóre fragmenty niniejszej opinii prawnej albo nawet cała jej treść merytoryczna – w wymiarze abstrakcyjnym, bez możliwości identyfikacji Klienta/Zleceniodawcy – zostały, zostaną przekazane względnie mogą zostać przekazane do wydawnictw prawniczych, lub wydawnictw o podobnym charakterze (w tym potrali internetowych), celem publikacji jako artykułu prawniczego (względnie innej postaci wydawniczej). Jak również mogą zostać umieszczone na blogu http://adamusrafal.pl. (7) Cała treść niniejszej opinii – jak i jej poszczególne fragmenty – podlega ochronie prawa autorskiego; przy ewentualnym publicznym wykorzystywaniu poglądów prawnych wyrażonych w niniejszej opinii należy powołać się na autora (prof. UO dr hab. Rafał Adamus) i datę wydania opinii. (8) Opinia może być podstawą do sporządzenia przez jej autora glosy krytycznej albo aprobującej w odniesieniu do rozstrzygnięcia sądu lub innego organu (w szczególności decyzji administracyjnej) które zapadło lub zapadnie w sprawie dotyczącej opinii. Rozdstrzygnięcie sądu lub innego organu może zostać przekazane przez autora do skomentowania innym przedstawicielom doktryny samodzielnie albo wespół z autorem. (9) Opinia została sporządzona w języku polskim. (10) Niniejsza opinia prawna może być okazywana przez Klienta/Zleceniodawcę dowolnym osobom trzecim i instytucjom. Może być ponadto – według dyspozycji Klienta/Zleceniodawcy - powielana przez kogokolwiek w dowolnej liczbie egzemplarzy. Opinia może zostać opublikowana na stronie internetowej Klienta/Zleceniodawcy. Opinia nie może być wykorzystana – w całości lub w części – w interesie innej osoby niż Klient/Zleceniodawca – o ile co innego nie wynika z treści umowy - bez uregulowania osobnego wynagrodzenia za jej sporządzenie. (11) Niniejsza opinia prawna bazuje na stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania niniejszej opinii, chyba że z jej treści wynika co innego. (12) Niniejsza opinia prawna może być pierwszą albo kolejną wydaną na zadany temat. (13) Problem prawny zawarty w niniejszej opinii może być wykorzystywany w działalności dydaktycznej. (14) Umowa o przygotowanie opinii prawnej podlega prawu polskiemu.

 

 

Standardowe oświadczenie o braku konfliktu interesów dla Zlecającego opinię prawną

 

W związku ze zleceniem przygotowania opinii prawnej dla Zlecającego oświadczam, że nie pozostaję w związku ze stanem faktycznym opisanym w opinii prawnej w jakimkolwiek świadomym konflikcie interesów, a w szczególności:

  • nie jestem członkiem organów spółek handlowych, przedstawicielem lub pełnomocnikiem przedsiębiorców pozostających w sporze ze Zlecającym co do materii będącej przedmiotem opinii;
  • nie byłem wcześniej proszony o sporządzenie opinii prawej – ani nie sporządzałem takiej opinii - przez osobę pozostającą w sporze ze Zlecającym co do materii będącej przedmiotem niniejszej opinii;
  • nie wydawałem wcześniejszej opinii prawnej, która byłaby sprzeczna z treścią niniejszej opinii;

wynik niniejszej opinii nie dotyczy moich interesów ani interesów osób mi bliskich.

 

 

Regulamin świadczenia usług Kancelarii Radcy Prawnego Rafał Adamus

 

  1. Usługi prawne świadczone są przez Kancelarię zgodnie z przepisami ustawy o radcach prawnych i zasadami etyki radcy prawnego. Kancelaria zobowiązana jest do należytej staranności przy świadczeniu usług prawnych na rzecz Klienta.

  2. Kancelaria świadczy usługi w szczególności w formie:

  1. przygotowywania opinii prawnych

  2. porad prawnych

  3. reprezentacji przed organami stosującymi prawo

  4. dyżurów prawnych

  1. Kancelaria świadczy usługi w godzinach otwarcia biura:

  1. w poniedziałki od 9.00 do 17.00

  2. od wtorku do czwartku od. 8.00 do 17.00

  3. w piątki od 8.00 do 12.00

  1. Kancelaria zobowiązana jest do zachowania poufności i do ścisłego przestrzegania tajemnicy zawodowej.

  2. Klient przedkładając Kancelarii zapytanie prawne jednocześnie składa zlecenie dna świadczenie usług prawnych. Z ważnych powodów Kancelaria może odmówić Klientowi świadczenia usług prawnych.

  3. W przypadku zlecenia sporządzenia opinii prawnej Klient obowiązany jest sformułować na piśmie treść zapytania.

  4. Opinia prawna sporządzona przez Kancelarię wyraża jedynie pogląd prawny w danej sprawie, w oparciu o analizę doktryny prawa i judykatury. Opinia prawna nie daje gwarancji, że wyrażony w niej pogląd zostanie podzielony przez organ stosujący prawo.

  5. Treść opinii prawnej może zostać wykorzystana przez Kancelarię dla potrzeb publikacji naukowych i popularnonaukowych, bez ujawnienia tożsamości Klienta ani tożsamości danej sprawy.

  6. Klient ma obowiązek przedstawić Kancelarii stan faktyczny sprawy zgodnie z prawdą, bez zatajania czegokolwiek.

  7. W przypadku przedstawienia przez Kancelarię możliwości różnych rozwiązań prawnych w danej kwestii wybór sposobu prowadzenia sprawy należy wyłącznie do Klienta.

  8. Kancelaria może podzlecać prowadzenie powierzonych jej spraw innym osobom, a w tym – w szczególności – może udzielać pełnomocnictw substytucyjnych w sprawach sądowych i administracyjnych.

  9. Klient ponosi wszelkie koszty sądowe, skarbowe i podatkowe prowadzonych spraw, w tym w szczególności opłaty sądowe, koszty pozyskania niezbędnych dokumentów, opłaty od pełnomocnictwa, koszty biegłych, koszty postępowania egzekucyjnego. Kancelaria nie pokrywa tych kosztów ze swojego wynagrodzenia za świadczone usługi.

  10. Klient ponosi koszty dojazdów Kancelarii w jego sprawach poza miasto Gliwice. W przypadku środków lokomocji publicznej, Kancelaria ma prawo korzystać z najszybszego środka lokomocji w pierwszej klasie.

  11. Koszty obsługi biurowej sprawy ponosi kancelaria.

  12. Komunikacja Kancelarii z Klientem, w tym przesyłanie pism i dokumentów, a w szczególności wezwania i zobowiązania sądów, odbywa się za pośrednictwem poczty elektronicznej Kancelarii i Klienta, chyba że Kancelaria uzna za właściwy także inny sposób komunikowania się.

  13. Klient obowiązany jest do dostarczenia niezbędnych dokumentów dla prowadzenia sprawy oraz obowiązany jest wskazać inne znane mu źródła dowodowe dla prowadzenia sprawy. Klient odpowiada za prawdziwość przedłożonych dokumentów (innych źródeł dowodowych, np. fotokopii)

  14. W związku ze świadczonymi usługami Kancelaria wystawia faktury VAT. Wysokość wynagrodzenia Kancelarii określa umowa (w tym także umowa ustna) Kancelarii z Klientem. Kancelaria może żądać zaliczki na poczet prowadzonej sprawy.

  15. Z tytułu świadczonych usług Kancelaria ponosi odpowiedzialność do wysokości trzykrotności faktycznie pobranego wynagrodzenia netto. W przypadku umów o stałą obsługę prawną Kancelaria ponosi odpowiedzialność do wysokości wynagrodzenia netto za trzy miesiące.

  16. W przypadku umów o stałą obsługę prawną Kancelaria może wypowiedzieć umowę, jeżeli nie otrzyma wynagrodzenia za dwa pełne okresy płatności.

  17. Wypowiedzenie pełnomocnictwa przez Kancelarię następuje na ostatni adres wskazany przez Klienta. Klient może wypowiedzieć pełnomocnictwo Kancelarii w każdym czasie.

  18. Akta prowadzonej sprawy przechowywane są przez Kancelarię przez 10 (dziesięć) lat od zamknięcia sprawy.

  19. Kancelaria na żądanie Klienta przekazuje mu kopie akt sprawy za uprzednim zwrotem kosztów sporządzenia tych kopii.

  20. Pisemna umowa z Klientem może określić odmienne zasady świadczenia usług niż określone w niniejszym Regulaminie. Nie dopuszcza się ustnych odstępstw od treści niniejszego Regulaminu.

  21. Regulamin niniejszy wchodzi w życie z dniem 1 października 2012 roku.

Czy pandemia koronawirusa wymusi wprowadzenie limitów wynagrodzeń dla piłkarzy?

 

SARS-CoV-2 to dla futbolu trzęsienie ziemi. Przez pandemię stanęły na jakiś czas ligi narodowe. Przełożono Euro 2020. Kluby sportowe z dnia na dzień utraciły wpływy z dnia meczowego, praw audiowizualnych do transmisji. Wyschły źródła wpływu od sponsorów i reklamodawców. To jak zły sen, tyle tylko, że wszystko to dzieje się naprawdę. Budżety klubów najbardziej obciążają wynagrodzenia zawodników. Czy po koronawirusie nie czas wprowadzić limitów na ich wysokość (tzw. salary cap)? Aby miało to jednak sens zmiany powinny pojawić się na szczeblu globalnym.

 

W epoce przed koronawirusem zarobki topowych piłkarzy i opłaty transferowe płacone przez najbogatsze kluby za wirtuozów futbolu ciągle rosły. Uposażenie piłkarzy przeliczane na minuty czy nawet sekundy potrafiło robić wrażenie. Rynkiem piłkarskim rządzą ekonomiczne prawa podaży i popytu. Oznacza to, że piłkarze światowego formatu mogą zarabiać tak bardzo dużo dlatego, że niektóre bogate kluby są w stanie tak hojnie płacić. Inwestorami w piłkę nożną są światowi potentaci finansowi, którzy mają zasoby niemal bez dna, a inwestycję w futbol traktują jako uwiarygodnienie czy reklamę dla biznesu, który często nie ma związku ze sportem. Tym bardziej, że zainteresowanie piłką nożną ciągle rośnie i ten sport staje się co raz modniejszy na takich chłonnych rynkach jak północnoamerykański czy azjatycki. W konsekwencji – jak koronawirus przeminie - przychody z kodowanych (płatnych) programów telewizyjnych z transmisjami z meczów popularnych lig piłkarskich będą pięły się do góry, co z kolei wpłynie na wartość praw audiowizualnych. To samo będzie dotyczyło wpływów z reklamy, sponsoringu, merchandisingu. Zdobycie piłkarskich trofeów na liczącym się szczeblu nadal będzie porównywalne z wydobyciem hiszpańskiego złotego galeonu. Long story short: po normalizacji rozgrywek zapewne ilość pieniądza pozostającego do dyspozycji liczących się w świecie klubów piłkarskich nie będzie malała ale będzie się dalej powiększała, a to oznacza, że fantastyczne zarobki piłkarzy szybko nie przebijają szklanego sufitu.

 

Sytuacja ta nie pozostaje bez dalekosiężnego wpływu na cały futbol, w tym na polską piłkę klubową. Istnieje bowiem silna zależność pomiędzy wynikiem sportowym a jakością zawodników, a ta ostatnia przeliczalna jest na bardzo duże pieniądze. Oznacza to, że – jak nic się nie zmieni - po liczące się klubowe trofea będą sięgały tylko najbogatsze zespoły. Wynik sportowy nadal będzie przypominał elekcję na bizantyjskim tronie: elekcja będzie ale tylko spośród członków rodziny panującej. Oczywiście są zwolennicy „oligarchicznego” modelu futbolu niemniej bliższy idei sportu jest model „demokratyczny”. Bogatsze kluby będą jak magnes przyciągały zawodników z biedniejszych klubów i uboższych lig. Ponieważ wyjściowa liczba zawodników to tylko jedenastka - ławka rezerwowa złotego klubu będzie pełna niegrających gwiazd, o których mniej zasobne kluby będą mogły jedynie pomarzyć. Tam gdzie stawką jest niewiarygodna grubość portfela czysty duch sportu często przymiera, gdyż jest tłamszony kalkulacją ekonomiczną. Ponadto faktyczne zarezerwowanie czołowych miejsc w stawce tylko dla bogatych klubów prowadzi do nierównomiernego rozprowadzania profitów z futbolu i bogacenia się bogatych i ubożenia biedniejszych. Czy to normalne, że gwiazda futbolu potrafi być tyle warta co wszyscy piłkarze całej biedniejszej ligi? Szaleńczy wzrost wynagrodzeń piłkarzy może prowadzić do niebezpiecznego hazardu : wejście do elity albo śmierć. Kluby – niezależnie od wymogów licencyjnych – niekiedy kontraktują piłkarzy na więcej niż mogą wydać z posiadanych zasobów licząc na przyszłe wpływy za wynik sportowy, który w piłce nigdy nie jest pewny. W popularnych ligach za ciągle rosnące koszty działalności klubów płacą też kibice: rosną koszty płatnych transmisji, koszty wejściówek meczowych. Np. liga angielska doświadczała zjawiska turystyki sportowej, elityzacji publiczności sportowej. Oczywiście nie wymieniono tu wszystkich negatywnych skutków hiperwyścigu na budżety sportowe.

 

Czysty liberalizm wolnorynkowy (a w takich kategoriach należy upatrywać także rynek futbolu), bez jakichkolwiek jego regulacji prowadzi w efekcie do monopolizacji rynku. Powstanie oligopolu (wyraźnej dominacji kilku czy kilkunastu uczestników danego rynku) jest niekorzystne zarówno dla konkurencyjnych przedsiębiorców jak i dla samych konsumentów. Organizacja rozgrywek sportowych odbywa się głównie nie w oparciu o regulacje państwowe (publicznoprawne) ale w oparciu o regulacje m.in. UEFA i FIFA i krajowych federacji sportowych. Zarówno UEFA i FIFA są stowarzyszeniami działającymi w oparciu o prawo prywatne, to jest art. 60 i nast. szwajcarskiego kodeksu cywilnego. Prawo państwowe ogranicza się do takich zagadnień jak np. zwalczanie dopingu w sporcie czy zwalczanie korupcji. Kluby podlegają również powszechnym przepisom antymonopolowym. Np. w przypadku kartelu cenowego (czyli np. antykonkurencyjnej zmowy cenowej klubów co do wysokości kwot transferów), rzadkiego w praktyce, w grę może wchodzić – w zależności od poziomu skutków – interwencja Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy Komisji Europejskiej. Niemniej prawo państwowe nie może narzucić ani limitów wynagrodzeń dla piłkarzy ani limitów transferów. Jest to domena regulatorów prywatnych czyli PZPN, EUFA i FIFA tworzących tzw. lex sportiva, czyli miękkie prawo bez sankcji państwowych.

 

UEFA jakiś czas temu dostrzegła wagę tego problemu, w szczególności w aspekcie przeinwestowywania przez kluby w budżety kosztowe, skutkującego problemami z późniejszą niewypłacalnością. Wprowadziła nawet środki zaradcze w postaci implementacji do systemu licencyjnego wymogu wykazania przez klub ubiegający się o licencję (czyli dopuszczenie do udziału w rozgrywkach krajowych i europejskich), że nie ma zadłużenia wobec innych klubów sportowych, piłkarzy i innych zatrudnionych, a także zaległości podatkowych i z tytułu ubezpieczenia społecznego. PZPN uwzględnił stanowisko UEFA w krajowym systemie licencyjnym. To jednak ciągle za mało. Czy efekt koronawirusa nie powinien jednak skłonić światowe władze federacji do wprowadzenia limitów wynagrodzeń?

 

Należy odrzucić argument, że wprowadzenie limitów wynagrodzeń piłkarzy czy limitów transferowych byłoby sprzeczne z prawem. Federacje piłkarskie mogą wprowadzić taką reglamentację gdyż dla zapewnienia jej skuteczności operują sankcją prywatną (np. niedopuszczenie do rozgrywek, punkty karne, itp. Oczywiście regulacja limitów powinna być zrównoważona i proporcjonalna. Nie przemawia przeciwko postulatowi argument, że trzeba być może i dekady aby dostrzec zmiany. Nikt przecież nie zatrzyma płynącego tankowca w miejscu. Kapitan musi włączyć „full stop” na wiele mil przed portem. Problem w tym aby w ogóle uruchomić procedurę hamowania.

 

Warto popatrzeć na regulacje obowiązujące w innych dyscyplinach sportu. W ligach północnoamerykańskich koszykówki (NBA) i futbolu amerykańskiego (NFL) obowiązuje tzw. salary cap, czyli limit wydatków klubowych na wynagrodzenia, który pomaga mniejszym klubom być bardziej konkurencyjnymi. Rywalizacja sportowa jest wówczas bardziej wyrównana. Regulacja na szczeblu ligi narodowej jest wystarczająca z uwagi na okoliczność, że dotyczy ona w miarę zamkniętego rynku. Dla przykładu salary cap dla drużyn NBA na sezon 2019 – 2020 wynosiło 109.140 milionów dolarów. W piłce nożnej pod reżimem salary cap znajduje się m,in. północnoamerykańska MLS.

 

Regulacja limitów wynagrodzeń i limitów transferowych dla futbolu – wobec globalizacji rynku piłkarskiego – nie może nastąpić na poziomie federacji krajowych czy nawet kontynentalnych. Powinna nastąpić na szczeblu światowym. Piłka jest zatem po stronie FIFA.

o

Ekspertyzy z zakresu prawa upadłościowego, restrukturyzacyjnego

i gospodarczego

na najwyższym poziomie merytorycznym.

Lokalizacja

Kontakt 

ul. Księcia Ziemowita 10/6, 44-100  Gliwice

             tel. 609 833 515

             adamus_rafal@wp.pl

 

 

Strona główna  | Blog | Usługi | Kontakt

 

 

 © WebWave 2017