Czy utworzenie przez jednostkę rezerw jest równoznaczne z wyrządzeniem jednostce szkody?
29 października 2021

Blog

Szkoda poniesiona przez osobę prawną w rozumieniu cywilistycznym co do zasady nie jest tożsama z utworzoną rezerwą. „Szkoda” i „rezerwa” to pojęcia z całkowicie dwóch różnych światów. Nie można ich traktować jak pojęcia o równym mianowniku i traktować jako pojęcia równoważne.

 

Ustawa o rachunkowości, KSR 6 oraz MSR 37 mianem rezerw określają zobowiązania tzw. jednostki (czyli podmiotu prowadzącego księgi rachunkowe), których termin wymagalności lub kwota są niepewne. Rezerwa jest zatem „szczególnym” bo istniejącym tylko w księgach rodzajem zobowiązania, które odnosi się do przyszłego niepewnego zobowiązania wynikającego z przeszłych zdarzeń. Utworzenie rezerwy w księgach nie jest równoznaczne z powstaniem zobowiązania w rzeczywistości. Rezerwa może być rozwiązana.

 

Pojęcie szkody nie zostało wprost zdefiniowane w Kodeksie cywilnym. W nauce prawa cywilnego określa się je jako uszczerbek doznany przez poszkodowanego we wszelkiego rodzaju dobrach chronionych przez prawo. Centralnym elementem instytucji odpowiedzialności odszkodowawczej jest powstanie obowiązku spełnienia świadczenia odszkodowawczego, które wobec tzw. zasady restytucji nie powinno przenosić w swej wysokości poniesionej straty (damnum emergens) i utraconej korzyści (lucrum cessans) w majątku poszkodowanego.

 

Szkoda może być wyrządzona osobie prawnej niezależnie od tego czy zawiązano rezerwę czy jej nie zawiązano, Rezerwa absolutnie nie jest narzędziem badania czy szkodę wyrządzono czy nie.

 

Przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej to (1) zdarzenie wyrządzające szkodę, (2) szkoda (w rozumieniu art. 361 § 2 k.c.) i (3) adekwatny związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem wyrządzającym szkodę a szkodą (w rozumieniu art. 361 § 1 k.c.), a także (4) zawinione działanie pomocnika, (4) wina (tzw. ruchoma przesłanka odpowiedzialności, w szczególnych przypadkach niektórych deliktów zastępowana zasadą ryzyka albo słuszności.)

 

 

W polskim prawie cywilnym konstrukcja wina nawiązuje do francuskiej koncepcji winy jako struktury dwuelementowej, łączącej w sobie dwa odrębne od siebie pierwiastki: subiektywny i obiektywny. W nauce prawa różnie określa się relacje pomiędzy nimi. Przyjmuje się element obiektywny za równorzędny z subiektywnym lub jako warunek konieczny elementu subiektywnego. Element obiektywny określany jako bezprawność, oznacza sprzeczność zachowania się sprawcy z przepisami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Jest to obiektywna kategoria oceny. Sprawcy można zarzucić przedmiotową niewłaściwość zachowania. Element subiektywny winy (określany czasem jako wina sensu stricto) ujmowany bywa w znaczeniu nadawanym mu przez teorię psychologiczną jako naganne nastawienie sprawcy do czynu, gdy jego świadomość i wola określonego zachowania są skierowane na zachowanie się wbrew porządkowi prawnemu czy zasadą współżycia społecznego. Obecnie przeważa jednak rozumienie winy według teorii normatywnej. Wina wyraża się tu w możliwości postawienia sprawcy zarzutu niewłaściwego zachowania się. Organ stosujący prawo (sąd) dokonywać zatem będzie z zewnątrz oceny nastawienia psychicznego sprawcy. Polega to na porównaniu jego zachowania z pewnym wzorcowym typem postępowania. Przyjęcie oceny in abstracto teoretycznie zapobiega sytuacjom istniejącym w przypadku stosowania oceny in concreto, gdzie bada się psychikę sprawcy, jego świadomość, indywidualne właściwości itp. Ustalenia więc wymaga adekwatny wzór postępowania, sposób dokonywania porównania jak i zakres aplikacji oceny in abstracto.

 

Umyślność działania (wina umyślna) ma miejsce wówczas, gdy dana osoba działa w świadomym zamiarze t.j. chce dokonania naruszenia (dolus directus) albo przewidując taką możliwość, godzi się na nią (dolus eventualis). Wina może być nieumyślna w formule lekkomyślności, gdzie dana osoba ma wyobrażenie co do skutku dokonania naruszenia, niemniej bezpodstawnie przypuszcza, że go uniknie. Formą winy nieumyślnej jest niedbalstwo. Dana osoba nie ma w takiej sytuacji wyobrażenia co do skutku braku swojego powinnego działania mimo, że mogła i powinna była jej mieć. Dokonywana jest też gradacja niedbalstwa na zwykłe i rażące. Problematyka ta wiąże się z zagadnieniem elementu subiektywnego winy.